Ustawa przygotowana przez posłów Prawa i Sprawiedliwości zakłada stworzenie podstaw prawnych mających uprościć procedury otrzymywania pozwoleń na pozyskiwanie czystej energii (w szczególności energii geotermalnej) oraz przekazanie odwiertów geotermalnych na własność gminom. Te miałaby obowiązek przygotowania ocen zasobów energii odnawialnej w jednostkach porównawczych. Następnie starostwa przygotowywałyby podobną ocenę zasobów. Na tej podstawie urzędy marszałkowskie opracowywałyby dane dotyczące zasobów całego województwa.
Pomysłodawcy projektu reprezentowani przez posłankę Gabrielę Masłowską zapewniają, że znacznie ułatwi on wykorzystywanie energii geotermalnej i pomoże upowszechnić jej stosowanie. Ustawa znosiłaby obowiązek uzyskiwania koncesji na działalność gospodarczą w zakresie wytwarzania energii ze źródeł geotermalnych i wykorzystywania wód termalnych. Gminy oraz uczelnie wyższe mogłyby się ubiegać o dofinansowanie kosztów opracowania pierwszego projektu geotermalnego z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Projekt zakłada również utworzenie funduszu ubezpieczenia dla gmin od ryzyka działalności w zakresie rozpoznawania i wykorzystania odnawialnych zasobów energii.
Negatywnie projekt ustawy ocenia rząd, zarzucając mu, oprócz błędów formalnych, przede wszystkim brak określenia rzeczywistych kosztów jego wejścia w życie. Nadmierne obciążanie gmin odpowiedzialnością za stan techniczny odwiertów, może stać się dla gmin źródłem licznych problemów oraz poważnym wysiłkiem finansowym. Dodatkowym kosztem dla budżetu państwa byłyby wspomniane wyżej ubezpieczenia. Przeciwnicy ustawy zwracają uwagę na jej zbyt wąski zakres regulacji- źródła geotermalne mają znikome znaczenie w bilansie energetycznym kraju. Wątpią oni też w opłacalność wyszukiwania źródeł. Pomysłodawcy zapewniają jednak, że źródła geotermalne są w Polsce bardzo liczne i warto uregulować korzystanie z nich.
« powrót






















