Ustawa o efektywności energetycznej: Senat ostatnią deską ratunku
dodano: 2011-03-23
W środę, 23 marca odbyła się senacka Komisja Środowiska poświęcona pracom nad ustawą o efektywności energetycznej. Jeśli deputowani przywrócą zapis o obowiązku corocznej oszczędności energii o 1% w jednostkach sektora publicznego w latach 2012-2016, budżet Państwa zyska około 2-3 miliardów złotych. Czy senatorzy pójdą po rozum do głowy i przyjmą poprawkę, która ograniczy marnowanie publicznych pieniędzy?
Ustawa zobowiązuje użytkowników energii (oraz w mniejszym stopniu producentów i dystrybutorów) do zwiększenia efektywności energetycznej łącznie o 9% do roku 2016. Obowiązek wymiernych oszczędności nie dotyczy jednak sektora publicznego, pomimo że dyrektywa unijna, którą ustawa ma wdrożyć, wyraźnie mówi o konieczności pełnienia przez administrację publiczną wzorcowej roli w poprawie efektywności energetycznej[1]. W opinii władz, Polski nie stać na oszczędności, bo są one za drogie!
Tymczasem wszystkie przedsięwzięcia służące poprawie efektywności energetycznej państwo ma szansę zrealizować za darmo, bez nakładów pieniężnych z budżetu. Wszystkie wydatki związane ze zwiększaniem efektywności energetycznej można sfinansować w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego, np. przy wsparciu firm usług energetycznych typu ESCO. „Byłaby to także okazja do uczenia się tego mechanizmu finansowania na przykładach o niskim ryzyku ze względu na skalę tych inwestycji” - zauważa dr Andrzej Kassenberg, ekspert Koalicji Klimatycznej, prezes Instytutu na rzecz Ekorozwoju.
Oszczędności dla budżetu państwa i samorządów będą wymierne. Fundacja na Rzecz Efektywnego Wykorzystania Energii szacuje je na co najmniej 90 milionów złotych rocznie. Biorąc pod uwagę okres trwałości wprowadzanych rozwiązań (15 lat) daje to rzeczywiste oszczędności dla budżetu w wysokości 2-3 miliardy zł.
„Aby potencjał tkwiący w efektywności energetycznej mógł zostać wykorzystany, należy zacząć od przyjęcia ustawy wprowadzającej ilościowy cel oszczędności energii w jednostkach sektora publicznego. Ustawy, która będzie wzorem skutecznego działania dla innych sektorów. W innym przypadku okaże się przykładem, jak zachęcić innych do oszczędzania, samemu unikając tego obowiązku. Rola efektywności energetycznej w zapewnieniu bezpieczeństwa energetycznego i poprawy konkurencyjności gospodarki jest bezsporna. Nie bądźmy ostatnimi w Unii Europejskiej, którzy to zrozumieją” - mówi prof. Tadeusz Skoczkowski z Politechniki Warszawskiej, prezes Krajowej Agencji Poszanowania Energii w latach 1999-2010.
[1] Dyrektywa unijna (2006/32/WE) nakładająca na państwa członkowskie obowiązek 9% oszczędności energii finalnej do roku 2016 (odniesione do wartości uśrednionej z lata 2001-2005).
Tymczasem wszystkie przedsięwzięcia służące poprawie efektywności energetycznej państwo ma szansę zrealizować za darmo, bez nakładów pieniężnych z budżetu. Wszystkie wydatki związane ze zwiększaniem efektywności energetycznej można sfinansować w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego, np. przy wsparciu firm usług energetycznych typu ESCO. „Byłaby to także okazja do uczenia się tego mechanizmu finansowania na przykładach o niskim ryzyku ze względu na skalę tych inwestycji” - zauważa dr Andrzej Kassenberg, ekspert Koalicji Klimatycznej, prezes Instytutu na rzecz Ekorozwoju.
Oszczędności dla budżetu państwa i samorządów będą wymierne. Fundacja na Rzecz Efektywnego Wykorzystania Energii szacuje je na co najmniej 90 milionów złotych rocznie. Biorąc pod uwagę okres trwałości wprowadzanych rozwiązań (15 lat) daje to rzeczywiste oszczędności dla budżetu w wysokości 2-3 miliardy zł.
„Aby potencjał tkwiący w efektywności energetycznej mógł zostać wykorzystany, należy zacząć od przyjęcia ustawy wprowadzającej ilościowy cel oszczędności energii w jednostkach sektora publicznego. Ustawy, która będzie wzorem skutecznego działania dla innych sektorów. W innym przypadku okaże się przykładem, jak zachęcić innych do oszczędzania, samemu unikając tego obowiązku. Rola efektywności energetycznej w zapewnieniu bezpieczeństwa energetycznego i poprawy konkurencyjności gospodarki jest bezsporna. Nie bądźmy ostatnimi w Unii Europejskiej, którzy to zrozumieją” - mówi prof. Tadeusz Skoczkowski z Politechniki Warszawskiej, prezes Krajowej Agencji Poszanowania Energii w latach 1999-2010.
[1] Dyrektywa unijna (2006/32/WE) nakładająca na państwa członkowskie obowiązek 9% oszczędności energii finalnej do roku 2016 (odniesione do wartości uśrednionej z lata 2001-2005).
« powrót

















