50. Dzień Ziemi #zostańmywDomu

50. Dzień Ziemi #zostańmywDomu


Już wkrótce, 22 kwietnia, będziemy świętować 50. Dzień Ziemi. Mija 50 lat, odkąd po raz pierwszy doceniliśmy w ten sposób świat, który nas otacza. To ważny moment - czas na przypomnienie i podkreślenie znaczenia ochrony środowiska, a szczególnie bioróżnorodności i klimatu, dla naszego zdrowia i życia. W obliczu trwającego kryzysu klimatycznego hasło #zostańmywDomu nabiera nowego, szerszego znaczenia. Nasz wspólny Dom, Ziemia, jest poważnie zdewastowany, ale mamy jeszcze szansę wiele naprawić. Musimy jednak zabrać się do pracy już teraz – od razu.

Jubileuszowy, 50. Dzień Ziemi jest dobrym momentem, żeby uświadomić sobie, że poza Ziemią nie ma dla nas innego miejsca we wszechświecie. Jeśli całkowicie zniszczymy środowisko, w którym żyjemy, to przeczekanie w kwarantannie, aż samo się naprawi, nie będzie możliwe. Nasze życie niespodziewanie i gwałtownie się zmieniło z powodu pandemii. Czy sprowokuje nas to do przemyśleń? 

- Od ponad miesiąca większość z nas zostaje w domach. Pojawia się frustracja i zmęczenie tym, że  wyjście, czy to na zakupy, do lekarza, apteki czy do pracy, stało się nagle niebezpieczną wyprawą. Przypominamy też sobie, że jesteśmy dosłownie częścią natury, nie oddzieliliśmy się od niej i nadal podlegamy tym samym prawom, co reszta żywych istot. Może niektórym z nas przyjdzie do głowy, jak trafny jest apel "Zostańmy w Domu" także w najszerszym możliwym znaczeniu? Nasz Dom - Ziemia - jest tylko jedna. Tymczasem my ten Dom demolujemy, a przecież nie możemy go opuścić – komentuje Urszula Stefanowicz, ekspertka Koalicji Klimatycznej. 

Nie pozwólmy, żeby nieodpowiedzialni politycy zniszczyli świat, w którym żyjemy. Nie zgadzajmy się na niszczenie środowiska, którego jesteśmy częścią, dzięki któremu istniejemy i możemy przetrwać. Ocalić nasz wspólny Dom, Ziemię, możemy tylko działając wspólnie.  

 - Żądajmy od polityków, aby w swoich decyzjach uwzględniali potrzeby ochrony środowiska i wdrażali niezbędne działania w tym zakresie. Kontrolujmy ich działania, pilnujmy, aby zawiesili walkę polityczną i budowali wspólnotę troszczącą się o przyrodę. Sami podejmujmy mądre decyzje przy ich wyborze i nie wybierajmy tych, którzy nie szanują naszego Domu - Ziemi i podważają potrzebę ochrony środowiska i klimatu – apeluje prof. Zbigniew Karaczun z SGGW, ekspert Koalicji Klimatycznej. 

Zagalopowaliśmy się, chęć zysku zbyt często zwyciężała nad zdrowym rozsądkiem. Dziś musimy zrozumieć, że naszą cywilizację trzeba poukładać na nowo, w poszanowaniu praw i zasad, które obowiązują w naszym wspólnym Domu.  

- Są to prawa fizyki i biologii, z którymi nie prowadzi się negocjacji. Nie da się z nimi dyskutować. Dziś, kiedy bardziej niż kiedykolwiek wcześniej chcemy żyć i cieszyć się z piękna otaczającego nas świata, musimy też zrozumieć, jak bardzo naruszamy jego kruchą równowagę. Emisje gazów cieplarnianych związane z eksploatacją paliw kopalnych, przemysłową hodowlą zwierząt, wycinanie lasów, pozbawiają nas bezpiecznej przyszłości. Już teraz doświadczamy negatywnych skutków zmiany klimatu, a zagrożenie stale rośnie. Dlatego poskładajmy świat na nowo. Żyjmy w zgodzie z naturą, z tym, co mówi nam nauka i #zostańmywDomu – dodaje Dominik Olędzki, rzecznik prasowy Koalicji Klimatycznej. 

Każdy kryzys może stać się też początkiem niezbędnych zmian. Czy tak będzie w przypadku kryzysu, którego doświadczamy teraz – to zależy od nas wszystkich. Możemy wybrać powrót do utartych ścieżek i starych błędów, do dalszej dewastacji środowiska, albo wspólnie poszukać nowej, bezpieczniejszej dla nas drogi. Zawsze pamiętajmy, że mamy tylko jeden Dom, że jesteśmy od niego całkowicie zależni i jeśli opanują go choroby, to my także będziemy chorzy. Apelujemy do wszystkich decydentów, by także o tym pamiętali. 

Ta strona korzysta z plików cookie (tzw. ciasteczka) w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie zmieniając ustawienia w swojej przeglądarce. Dowiedz się więcej